Świadoma rozmowa.

Rozmowa jest częścią porozumienia wewnętrznego, która prowadzi do poszerzenia strefy komfortu. Oczywiście podchodzimy do tego niechętnie, jednak tylko poprzez obserwacje słów jesteśmy wstanie zrozumieć mechanizm. Czasami nie wiemy z jaką częścią wielkiego mechanizmu życia mamy przed sobą – tego problematycznego, dlatego nie rozpoznajemy w nim uświadomionych części własnych. W słowach jest zaklęte wyjście z sytuacji, jednak jak poruszać się w nich skoro nierozumiemy ich symboli, lub są one nadal w nieuświadomionej naszej części. Wówczas potrzebujemy obcowania – rozmowy z układem wzorów, gdzie temat jest już rozpoznany.

Jeśli człowiek idzie w stronę przypomnienia sobie danych elementów, wówczas poprzez mentalną pracę nad danym aspektem życia, oraz duchową ścieżką przypomnienia, natrafia niejednokrotnie na ściany własnych demonów wewnętrznych. Strach przed uzdrowieniem, ujrzeniem lub własną odpowiedzialnością, tworzy wielkie ściany, które chronią dotychczasowe życie przed jakąkolwiek zmianą. W ten sposób chcemy dbać o siebie, jednak może to sprowadzać również izolację wobec samego siebie i podział.

Wiele jest zakrętów w życiu człowieka, są one czasami etapami czy też falami przywoływane z emocjonalnych stanów dawno zapomnianych przez nas. Są również te, które świadomie wywołujemy, aby móc się uwolnić z jarzma własnych doktryn, wizji, schematów. Zawsze ten moment jest newralgicznym punktem, który prowadzić ma do scalenia w punkcie zero naszej świadomości w duszy.

Walczymy, podbijamy świat własnymi przekonaniami o chęci jego zbawienia lub usankcjonowania kolejnych ideologii, jednak to prowadzi do nieustającego i wyczerpującego ciągu wydarzeń. Raz możesz wejść w rzekę roszczeń i nurt porwie Cię na wiele istnień, fal, częstotliwości do przodu, a przecież wystrarczyło swoją uwagę koncentrować na uważności obserwacji. Tworzymy piekło na ziemi we własnej przestrzeni, bowiem nie rozumiemy kreacji wychodzącej z naszych umysłów, serca, duszy. Doświadczaj – doświadczenia, a jednak wolimy być doświadczeniem, przez co ból podziału wewnętrznego wobec stawaniem się oddzieleniem od rdzenia duszy, prowadzi do izolacji i samotności. Wyobrażenie o własnej schorowanej duszy i pełnego porażek świata mentalnego wychodzi z zasiania w nim zbyt wielu wyobrażeń zrodzonych z potencjałów emocjonalnych. To właśnie na temat ich tworzenia i mechanizmach późniejszego oddziaływania na nas i nasze istnienie w całej przestrzeni należy rozmawiać.

Stając się świadomym oznacza, iż nie było strachu przed nieznanym, które mieści się w zapomnieniu nieuświadomionym, ale przecież to nadal nasza wewnętrzna kraina. Zatem nie należy się bać, lecz umiejętnie ugościć samego siebie w sobie i dać możliwość zrozumienia sytuacji raz jeszcze.

Poza światem wojen, skrajnych kreacji plusa i minusa, schematów życia i wszelkich ideologii wykreowanych jak powinieneś żyć, możesz odnaleźć siebie i nigdy więcej nie spuszczać głowy w dół. Mędrzec jest tym, który włada przestrzenią wokół i ją potrafi wyciszyć, zaś dzieci sypią sobie piachem po oczach w piaskownicy pełnym zabawek.

Każdy zakręt w życiu jest na poczet odrodzenia.

Pozdrawiam serdecznie Gabriel.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *